25 sierpnia 2015

Mój pierwszy łapacz snów

Ten rok obfituje w rzeczy, które robię po raz pierwszy... ;-) To chyba dobrze, znaczy że jakoś się rozwijam...? Nie będę ciągnąć tego wątku, bo w czasie około-urodzinowym nastrajam się na niepotrzebne podsumowania, rozważania i w ogóle nastrój pada... Stop! Uchwycę się przyjemniejszych kwestii - przy okazji dziękuję za życzenia pod poprzednim postem :-)

Tym razem zabrałam się za zrobienie łapacza snów. Co mnie do tego pchnęło? Raz - nie miałam szczęścia w konkursach i nie wygrałam takiego. Dwa - za parę groszy kupiłam w SH piękną serwetkę, idealną na łapacz... sęk w tym, że kiedy zgromadziłam potrzebne tasiemki, koraliki, etc. okazało się, że serwetka jest za duża... I tak powstał łapacz pleciony ;-) W zamierzeniu miał być delikatny, romantyczny, biało-szary, w sam raz do mojej sypialni. Ach, co to była za przyjemna praca! Łapacz załapał się na sesję w plenerze - patrzcie, jesień już na progu!

Według indiańskich wierzeń, łapacze snów miały być wieszane nad łóżkiem. Sny nawiedzające śpiących musiały przejść przez amulet, który przepuszczał jedynie dobre sny, a koszmary miały łapać się w sieć i ginąć wraz z pierwszymi promieniami słońca. Ja uwielbiam śnić i śnię każdej nocy, podobno ma to związek z bujną wyobraźnią. Podobnie mój 6-letni synuś, któremu bardzo spodobała się wizja łapania niechcianych koszmarów i również zażyczył sobie łapacza ;-) Tak więc na jednym się nie skończy. Już nie mogę doczekać się wizyty w pasmanterii :-D












21 komentarzy:

  1. Bardzo udany :) Niech łapie sny skutecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczny jest , musze sonie zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny i serwetka jakby do niego stworzona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje ;)) uroczy łapacz snów!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekny subtelny :) ja chyba też muszę pomyśleć nad takim łapaczem, bo ostatnio mam jakieś głupkowate sny :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wyszedł, bardzo delikatny:) Ja również nie mam szczęścia do konkursów:( ale może to i lepiej bo człowiek staje się bardziej kreatywny, jak zrobi coś samemu. Pozdrawiam i samych przyjemnych snów życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, zaczyna się kombinować i czasem wychodzi z tego coś fajnego ;-)

      Usuń
  7. Delikatny łapacz snów, świetny bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny! Taki zwiewny i delikatny :)
    Miłego wieczoru, Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa inspiracja! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny. U mnie też powstaje pierwszy łapać snów. Tworzenie go to sama przyjemność. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny, delikatny a jaki dokładny, świetnie Ci wyszedł! Pozdrowionka, Asia

    OdpowiedzUsuń
  12. Twój łapacz jest piękny i bardzo romantyczny!!! Wszystko pięknie skomponowałaś. Łapacz jest zachwycająco piękny.
    Ja od dawna też się przymierzam, ale na przymierzaniu się kończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się długo zbierałam, nie zwlekaj, bardzo przyjemne zajęcie! :-)

      Usuń
  13. Piękny, taki delikatny i ulotny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjny i perfekcyjny :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow! jest obłędny taki delikatny. Bardzo mi się podoba
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny jest! Chyba pokuszę się o zrobienie podobnego, koniecznie białego, u mnie też by świetnie wyglądał ;) Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zostawienie komentarza!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...