28 marca 2015

Zajączek wielkanocny

W tym roku nie poszalałam z jajkami decu, bo nie wyrobiłam, za to namalowałam i uszyłam zajączka, który mi się marzył (jeśli komuś się podoba, chętnie wykonam, ale zaznaczam, że na tę Wielkanoc już nie wyrobię ;-)). Zajączek jest malowany farbami do tkanin, wszystko ręcznie, choć pewnie łatwiej byłoby zrobić nadruk szybciej innymi metodami (ale na pewno nie taniej). Oczywiście doszły nowe podusie - od razu zrobiło się wiosennie i energetycznie.




Generalnie nie przepadam za szyciem, szyję jak czegoś potrzebuję i w dodatku muszę mieć natchnienie, bo inaczej pozbywam się resztek cierpliwości, szlag mnie trafia i nic nie wychodzi... Dlatego szyję raz na jakiś czas, jak tylko kupka rzeczy wymagających szycia osiągnie niepokojące rozmiary i zacznie mi się wysypywać z szafy. Wówczas lecę do mamy po maszynę i szyję wszystko, łącznie z wymianą zamków, podwijaniem spodni i naszywaniem łat na kolana ;-) Tym razem pierwszy raz szyłam coś z wypustkami (m.in. zajączek), czyli jak by nie było podnoszę sobie poprzeczkę. Spodziewajcie się kilku następnych postów "szyciowych" :-).






23 komentarze:

  1. O ja cię-jestem pod wrażeniem ! Ta podusia zając jest genialna!!!! I że to niby twój pierwszy raz wypustką? No to kochana szacun-wyszło kapitalnie!!!!
    Chyba się rozgoszczę u ciebie na dłużej -mogę? :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W gruncie rzeczy to nie takie trudne, więc skoro ja sobie jakoś dałam radę... ;-) Niebawem jeszcze wrzucę coś z wypustkami. Dzięki za miłe słowa, rozgość się, będzie mi bardzo miło :-)

      Usuń
  2. Patrzę i patrzę i nie mogę uwierzyć, że podusia zając malowana ? :)
    Kochana! piękna, cudna - więcej takich!
    BRAWO :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, takie słowa potrafią zmotywować! :-)
      Naprawdę malowana, fajny sposób, żeby zrobić małym kosztem coś wyjątkowego. Jeszcze nieraz coś zmaluję :-D

      Usuń
  3. JEST I ON! ;) Boski!!! :) gdybyś nie napisała, że malowany to w życiau bym się nie domysliła! ;))) Bardzo oryginalna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Projekt jest, więc nadruk też byłby możliwy :-) Ale testuję farby do tkanin, poza tym tak wychodzi taniej.

      Usuń
  4. ps. gdzie kupiłaś te poszewki! bo chyba coś mnie minęło...;) pytam o biało-czarne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uszyłam, materiał z drecotton.pl ;-)

      Usuń
    2. yhy...no tak :) maszyna mojej mamy też jest u mnie ostatnio na wakacjach to pewno też sobie uszyje... ;]]]

      Usuń
  5. Twój zajączek to mistrzostwo! Perfekcyjne wykonanie, trudno uwierzyć, że jest ręcznie malowany!
    Jestem pod wrażeniem.
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe chyba muszę pokazać rysunek ołówkiem ;-)

      Usuń
  6. Przepiękny zając, podziwiam kunszt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, warto się postarać, żeby usłyszeć tyle pozytywnych opinii, sam projekt był trochę czasochłonny, wykonanie (malowanie i szycie) nieco mniej, ale jak widać się udało :-)

      Usuń
  7. Zajączek robi wrażenie:) Masz ogromny talent!
    Poduszki z wypustkami wyglądają jakoś lepiej prawda?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)
      Poduszki na pewno wyglądają bardziej elegancko z wypustkami. Niestety przy szyciu czarno-białych poduch zabrakło mi wypustki ;-)

      Usuń
  8. Wow niesamowite :) Pięknie wykonane zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)
      Chodzą mi po głowie jeszcze inne pomysły :-)

      Usuń
  9. Jestem pod wrażeniem, zając profesjonalny! :D Cudny jest! :D
    I zapraszam do mnie na słono - słodki mazurek:
    http://codzienne-przyjemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej! Jaki cudny królik :) Wspaniały!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny - link dodany dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj chyba się zakochałam w tym "zajęcu" <3
    Piękne poduchy!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zostawienie komentarza!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...