W końcu nadszedł ten dzień, w którym przydałoby się ogłosić zwycięzcę konkursu blaszkowego! :-)
Jestem pozytywnie zaskoczona, że do konkursu zgłosiło się aż tylu chętnych! Bardzo się cieszę, że lubicie moje blaszki, zresztą ja sama bardzo je lubię i z chęcią dekoruję nimi swoje mieszkanie, co pewnie już zdążyliście zauważyć (to nie tylko aranżacje na potrzeby blogowej sesji fotograficznej ;-)).
Ostatnio pojawia się coraz więcej osób, które chcą posiadać blaszkę z ulubionym cytatem. Czasem na blaszki wędrują motywy np. z malowanych przeze mnie poduszek. A czasem sama kombinuję, jak z blaszką "Pamiętaj, udajemy że jesteśmy...", która w wersji oryginalnej od dłuższego czasu nie jest dostępna w sprzedaży, więc zrobiłam sobie taką sama ;-) (notabene dostałam informację, że produkt zamawiany jest w Chinach, co było dla mnie totalnym zaskoczeniem, spodziewałam się raczej rodzimej manufaktury...).
Powracając do konkursu - tym razem małe rączki były nieobecne, więc skorzystałam z generatora liczb...
Blaszkę (blaszki) wykonam dla:
Basi Koy
Gratuluję!
Basiu napisz do mnie, uzgodnimy szczegóły :-)
Dziękuję wszystkim za udział, cieszę się, że tym samym mogłam poznać nowe blogi. Uściski!




















