Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do pobrania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do pobrania. Pokaż wszystkie posty

19 stycznia 2018

Urodziny w stylu Minecraft - zaproszenia i etykiety do pobrania

Na ostatnie urodziny mój syn poprosił mnie o zorganizowanie zabawy w figloparku, a motywem przewodnim miał być Minecraft. Specjalnie dla niego stworzyłam zaproszenia i etykietki (food cards), a potem wydrukowałam je w punkcie ksero. Oczywiście musiałam zrobić parę fotek na pamiątkę, którymi dzisiaj się z Wami dzielę. Dodatkowo niespodzianka dla małych maniaków tej gry - jeśli są tutaj mamy, które chciałyby zorganizować przyjęcie dla swoich pociech, na dole strony umieściłam link do pobrania projektów.

Jeśli chodzi o tort - jest to biały biszkopt przełożony masą czekoladową na bazie kremówki oraz dżemem porzeczkowym. Kwadraciki wykonałam z masy cukrowej własnoręcznie robionej, zabarwionej barwnikami spożywczymi - pracy jest z tym całe mnóstwo i w dodatku barwnik potrafi nieźle zabarwić dłonie i paznokcie (i pod paznokciami), ale w rękawiczkach nie byłam w stanie tego zrobić. Na torcie została rozłożona cieniutka warstwa białej masy cukrowej, a pojedyncze kwadraciki przyklejałam lukrem. Prawda jest taka, że masa cukrowa służy jedynie do dekoracji, nie trzeba jej jeść, zresztą jest zbyt słodka nawet dla dzieciaków, które uwielbiają słodycze. Tutaj liczy się efekt, satysfakcja i przede wszystkim radość solenizanta. A mój synuś był zachwycony!

Co do majnkraftowego żarcia musiałam się trochę nagłowić, poszperać w necie i odwiedzić parę sklepów spożywczych. Oto co wymyśliłam:

TNT - laski cukrowe "kable"
Trapdoor - krakersy (miał być Przysmak Świętokrzyski, czyli takie coś, co się smaży na oleju, ale moje dzieciaki wolały krakersy)
Coal - ciasteczka Oreo, mogą być też własnoręcznie robione "szyszki" z ryżu preparowanego
Carrots - chrupki paprykowe
Sticks - paluszki
Slime balls - winogrona
Cookies - wiadomo ;-)
Ghast tears - pianki
Gold - cukierki
Cave spiders - mini-lizaki stworzone z kawałków czarnej folii do pakowania i drucików kreatywnych

Największą furorę robiły pająki i TNT ;-)

Jeśli macie w domu małych maniaków Minecrafta, na pewno sprawicie im ogromną przyjemność organizując takie urodzinki. Zachęcam!













16 października 2017

Nowości w jadalni i grafiki do pobrania

Uwielbiam zmiany, żonglowanie dekoracjami, układanie aranżacji. Cieszą mnie choćby takie drobiazgi, jak nowe ramki (a w nich nowe grafiki) albo sznur lampek, który podświetli galerię zdjęć. Dzięki nim robi się klimatycznie w te coraz krótsze dni, w dodatku przeważnie pochmurne. Kontynuuję wprowadzanie leśnych klimatów, które zaczęły się od leśnej półeczki. Grafiki zrobiłam sama, jeśli macie ochotę, są niżej do pobrania :-)

Z nowości pojawił się u mnie wózek pomocniczy, o którym już rok myślałam. Z tym, że chciałam kupić turkusowy i cały czas miałam nadzieję, że gdzieś taki w końcu upoluję. Ostatecznie wzięłam czarny i nie żałuję. Odciążył trochę kuchenne szafki pękające w szwach i dzięki niemu wszystko, czego najczęściej potrzebuję, mam pod ręką. Co nie zmienia faktu, że nadal marzę o kredensie, który wszystkie moje kuchenne skarby wyeksponuje :-)












Grafiki do pobrania tutaj:





16 listopada 2016

Baner literowy DIY

Ponieważ dawno nie wrzucałam tutaj żadnego DIY, czym prędzej naprawiam błąd.

Baner literowy ciekawie wygląda we wnętrzach i jest fajnym ozdobnikiem ściany, z którą nie wiemy co mamy zrobić. Może i jest już trochę oklepany, jednak nadal mi się podoba. Dlatego spróbowałam zrobić sobie taki baner sama. Wystarczy do tego czarny brystol, na który naklejamy wybrane literki (wydrukowane w odbiciu lustrzanym!) - to po to żeby się nie bawić w odrysowywanie. Nie posiadam nitownicy, dlatego po wycięciu literek po prostu zszyłam je nitką. Napis umocowałam na ścianie przy pomocy washi tape. I gotowe!

Pobierajcie śmiało i twórzcie własne napisy, jeśli tylko macie ochotę. Dostępne są również polskie litery, więc nie musicie się ograniczać do napisów w języku angielskim ;-)












28 czerwca 2016

Etykiety na butelki w stylu vintage i scandi - do pobrania

Kiedy wypatrzyłam w Biedronce mydła z dozownikiem w brązowych buteleczkach, od razu dostrzegłam w nich potencjał! Nic mnie tak nie razi jak widok butelki "Tymka" czy "Ludwika" przy kuchennym zlewie... Wymierzyłam, zaprojektowałam nowe etykiety, wydrukowałam. A potem z łatwością zerwałam nalepkę i westchnęłam, bo czekała mnie grubsza robota... Ale i na to jest patent!

Jak się pozbyć naklejki lub lepiącego śladu po etykiecie na butelce
Na szklanych butelkach jest łatwiej - namaczam, roluję papier, smaruję margaryną, a potem zdrapuję nożykiem i poprawiam myjką. W przypadku plastikowych nożyk odpada. I margaryna też niezbyt sobie radzi. Ale za to majonez jest świetny, tylko trzeba się przygotować na wietrzenie całego domu. Zrywamy etykietę, smarujemy majonezem, zapominamy o sprawie na godzinę. Po godzinie nos nam zresztą przypomni o robocie, która nas czeka. Bierzemy pieluchę tetrową (najlepsza) i ściągamy tłustą warstwę razem z lepiącym klejem. Ale nie ma tak łatwo, trochę umordować się trzeba! Potem zmywamy tłustą warstwę płynem i voila!

I znowu zjawiam się z bonusem dla wszystkich odwiedzających mojego bloga - poniżej można pobrać etykiety na butelki w dwóch stylach: vintage i scandi. Oczywiście najlepiej zrobić wydruk laserowy na papierze samoprzylepnym, myślę że taka usługa będzie dostępna w każdym punkcie ksero.

Prezentowane przy okazji magnesy dostępne są od ręki - zapraszam!

PS. Pytanie do osób prowadzących bloga: czy Wam też ochota na sesję zdjęciową przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie, na przykład jak u mnie - w trakcie przygotowywania obiadu? ;-)










Etykiety na butelki







1 czerwca 2016

Syrop z kwiatów czarnego bzu - etykiety do pobrania

Smak i zapach czarnego bzu towarzyszył mi całe dzieciństwo - kwiaty co roku suszyło się, a ich słodki zapach unosił się w domu przez kilka dni, zanim zostały zapakowane do torebek z brązowego papieru, z kolei owoce przerabiało się na syrop dolewany do herbaty przy przeziębieniu. Natomiast syrop z kwiatów czarnego bzu zaczęłam robić dopiero w zeszłym roku. Na próbę zrobiłam jedną porcję, przeczesując wcześniej wszystkie laski w okolicy i zrywając ostatnie baldachy, bo już przekwitały. Potem z żalem zauważyłam, że syrop zniknął, zanim nadeszła jesień.

W tym roku zabrałam się ostro do roboty i wyprodukowałam już... 9 litrów syropu! No cóż... nie chciałam, żeby powtórzyła się sytuacja sprzed roku ;-) Przy okazji stworzyłam etykiety i postanowiłam się nimi z Wami podzielić - do pobrania poniżej (wyłącznie do użytku prywatnego). Etykiety posiadają miejsce do wpisania roku produkcji. Zawieszkę usztywniłam wyciętym w ten sam kształt kawałkiem cienkiej tekturki, a okrągłą etykietę przykleiłam mlekiem (w tym przypadku należy zrobić wydruk laserowy, inaczej nadruk się rozmaże).

W internecie bez problemu można znaleźć przepis na syrop, ale i tak podaję poniżej, gdybyście byli ciekawi, z którego przepisu ja korzystam.

Zebrać 40 sporych baldachów i rozłożyć na jakiś czas na papierze, żeby wyszły z nich robaczki. Kwiatów nie wolno otrzepywać ani płukać, żeby nie pozbyć się pyłku, który nadaje barwę i aromat. Następnie odciąć grube łodygi, umieścić kwiaty w garnku lub słoiku, ułożyć na wierzch 2 cytryny pokrojone w plasterki. Osobno zagotować 2 litry wody, rozpuścić 2 kwaski cytrynowe (2x20g) oraz 1 kg cukru i gorącym zalać kwiaty. Odstawić na 48 godziny, odcedzić, rozlaćdo butelek i pasteryzować. Smacznego!














Etykiety do pobrania:

17 marca 2016

Wiosenne plakaty - do pobrania

W końcu wyszło słońce, na zewnątrz pięknie, a ja powracam do żywych. Nadal jestem osłabiona po chorobie i nie w głowie mi przygotowywanie dekoracji świątecznych. Świat się nie zawali, jak nie umyję okien, prawda? Zamiast inspiracji wielkanocnych mam dla Was plakaty wiosenne. Będzie mi bardzo miło, jeśli spodobają Wam się na tyle, by zagościć w Waszych domach - jeśli tak, pochwalcie się!

Grafiki przeznaczone są do prywatnego użytku, jeśli chcecie je przekazać dalej (lub pokazać w internecie), należy podać źródło.


Ściskam Was, moi mili podglądacze! :-)




Pobierz wzór 01 | Pobierz wzór 02

Pobierz wzór 03 | Pobierz wzór 04





2 lutego 2016

Walentynkowe pocztówki - do pobrania

Nie jestem miłośniczką Walentynek, wszak mamy własne święto zakochanych, jakim jest Noc Kupały, obchodzone w najkrótszą noc w roku - z 21 na 22 czerwca. Mogę jedynie ubolewać nad tym, że jest tak mało rozpowszechnione - opcja zabawy przy ognisku w ciepłą letnią noc jest dla mnie o wiele ciekawsza. Niewiele brakowało, by dzień 14 lutego stał się dla mnie dniem wyjątkowym, bo wtedy właśnie miała przyjść na świat moja córka - ale za bardzo jej się śpieszyło, więc w tej kwestii pozostało po staremu ;-)

Mimo wszystko przygotowałam dla Was niespodziankę - cztery wzory pocztówek do pobrania - zakładając, że można zrobić z nich użytek nie tylko na Walentynki, wszak kochać się warto cały rok :-P

Pocztówki najlepiej wydrukować cyfrowo na grubszym papierze (np. 300g), wyciąć po linii lub według paserów i wedle upodobania - wysłać pocztą lub oprawić w ramkę i podarować ukochanej osobie. Zadanie łączenia kropek to fajna zabawa, ale najlepiej pozostawić je dla swojej drugiej połówki ;-)

Grafiki przeznaczone są do prywatnego użytku, jeśli chcecie je przekazać dalej (lub pokazać w internecie), należy podać źródło.

Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu :-)

Uściski!












PS. Inspirowałam się cytatami z Kubusia Puchatka, piosenką Republiki "Zapytaj mnie czy Cię kocham"oraz piosenką Andrzeja Zauchy "Siódmy rok".





12 czerwca 2015

Deseczka w zieleni

Szybciutko przed weekendem wrzucam ostatnio wykonaną deseczkę - ciężko było uchwycić na zdjęciu ten zielonkawy odcień farby, ani to mięta, trochę vintage, z opisu zieleń szparaga. W realu trochę intensywniejszy, najlepiej wyszedł na łopatce z serduszkiem.

Jak widać zdobienie deseczek ciągle mi się nie znudziło ;-)

Słonecznego weekendu!








Jeśli ktoś miałby ochotę wykonać samodzielnie taką deseczkę, proszę się częstować ;-)

Oczywiście do niekomercyjnego wykorzystania i prosiłabym o podanie linka do mojego bloga, jeśli praca będzie prezentowana w necie.

 




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...