Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinne przykazania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinne przykazania. Pokaż wszystkie posty

13 kwietnia 2016

Trochę starego, trochę nowego...

Aż trudno mi uwierzyć, że tak dawno mnie tu nie było. Prócz kilku blaszek, które właśnie skończyłam, zajęłam się raczej przyziemnymi sprawami. Nie wiem, czy to w związku ze zdiagnozowaną w końcu alergią wpadłam w szał sprzątania i skupiłam się bardziej na sobie i na zdrowiu. Ale wiosna też zrobiła swoje, ogromnie ucieszył mnie przypływ energii. Zaczęło mi się chcieć :-) Zatęskniłam za górskimi wycieczkami - nic tak nie przepędza niechcianych myśli jak widoki, natura, słońce, cisza i... fizyczne zmęczenie.

A tymczasem rzut oka na blaszki, które pofrunęły w świat. Ściskam Was!
















21 maja 2015

Deseczki i Rodzinne Przykazania

Znacie już różne wersje moich "Rodzinnych przykazań" - pokazywałam je np. TUTAJ. Ponieważ spotkały się z zainteresowaniem, wzięłam się za zrobienie deseczek tego typu. Deseczki już robiłam, tyle że z inną grafiką - TUTAJ. Obie deseczki z nadrukami mają wymiar 20x20cm, grubość deski to około 17mm. Jedną z nich pozostawiłam niemalowaną, żeby zachować piękny naturalny rysunek drewna. Tak samo jak serduszko - takie jakie można było wygrać na moim candy. Transfer jest trwały, zabezpieczony werniksem. I co najważniejsze - jest to mój autorski projekt, który nie jest produkowany na masową skalę ;-) Jeśli ktoś byłby zainteresowany, jak zwykle wrzucam na mój "bazarek".

Wyniki Candy ogłoszę najpóźniej w ten weekend. Powodzenia! :-)
















27 lutego 2015

Rodzinne Przykazania

Odkąd się pojawił, od razu spodobał mi się trend na dekoracje w postaci liter i typografii. Chyba nie ma lepszego sposobu na wyrażenie swojej osobowości, priorytetów i upodobań. Litery wycinane z drewna, metalowe tabliczki, obrazy i plakaty, naklejki na ścianach, szyldy z cytatami, alfabety, hafty, poduszki... Nieograniczone pole do działania dla kogoś takiego jak ja ;-)

U mnie zaczęło się od umieszczania haseł i cytatów na serduszkach w technice decoupage, które już tutaj na blogu pokazywałam. Oczywiście jest wiele przedmiotów do kupienia od razu w internecie i nie ukrywam, że do kilku wzdycham szczególnie, oglądam na blogach i chciałabym kiedyś stać się posiadaczką takowych. Jednak moje skrzywienie polega na tym, że:
- albo cena lub jakość wykonania niektórych rzeczy do mnie nie przemawia,
- albo coś mi się podoba, ale nie do końca mi pasuje i nie pokrywa się z moją wizją.
Często bywa i tak, że odrzucam jakiś cytat, bo jest po angielsku czy francusku, głównie wtedy, kiedy znajduję jego odpowiednik w naszym ojczystym języku. Cóż, co za dużo to niezdrowo i jeśli tylko można, wolę napisy po polsku.

Dzisiaj wrzucam parę zdjęć mojej osobistej typografii - Rodzinne Przykazania, czy jak kto woli - House Rules. Najpierw wykonałam ręcznie obraz na płótnie, który jak się okazało kompletnie mi pasował we wnętrzu i mijał się z tym, co chciałam osiągnąć.


Potem zainspirowałam się pewną dekoracją, którą można kupić w internecie - nie kupiłam, a dlaczego - czytaj wyżej ;-). Wykonałam nadruk, uszyłam, powiesiłam, uśmiechnęłam się że to jest właśnie TO.


 Dla chcącego nie ma nic trudnego - jeśli pojawi się pomysł wykonania tego typu dekoracji we własnym zakresie, możemy skorzystać z następujących metod:
- transfer za pomocą nitro (drewno, tkanina)
- transfer za pomocą medium do transferu lub wikolu (drewno)
- nadruk cyfrowy (na tkaninach bawełnianych)
- nadruk sublimacyjny (na tkaninach poliestrowych, kubkach, magnesach)
- rysunek odręczny
- naklejki (np. na kubki)

Jest pewnie więcej metod o których ja nie wiem, w każdym razie ja te właśnie z upodobaniem stosuję ;-)

Na koniec alfabet, który wyhaftowałam dzieciakom - wierzcie mi, że coś takiego niesamowicie utrwala literki i cyferki!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...