Zaczynam przystrajać dom na Święta. Bez czerwieni, bo jakoś mi ten kolor nie leży. Jest naturalnie - len własnoręcznie dekorowany w ulubiony motyw gwiazdki, mech zebrany wiosną, żołędzie, szyszki, gałązki modrzewia. Prawie z każdego spaceru przynoszę a to patyczek, a to szyszkę, a potem mam materiał do aranżacji ;-) Do tego blaszkowe cyferki i naprędce wykonana blaszka "Dear Santa.." Na pięknym plastrze drewna z grubą korą, który marzył mi się od dłuższego czasu (kupiony TUTAJ, polecam!). Zaczynamy więc odliczanie do Bożego Narodzenia :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świecznik adwentowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świecznik adwentowy. Pokaż wszystkie posty
3 grudnia 2017
10 kwietnia 2017
Pisanki, zajączki i świecznik adwentowy w nowej roli
W Wielkanoc nie szaleję z dekoracjami tak jak w Boże Narodzenie. Można powiedzieć, że na wiosnę rządzi u mnie minimalizm ;-) Wystarcza mi kilka gałązek z drzewek owocowych czy bazi, motyw króliczka i parę własnoręcznie zdobionych jajek.
Od dawna przymierzałam się do zrobienia czarno-białych dekoracyjnych jajek w stylu vintage (kolorowe jajka decoupage pokazywałam TUTAJ, a zeszłoroczne dekoracje możecie obejrzeć TUTAJ). W tym roku do wykonania wielkanocnego stroika postanowiłam wykorzystać świecznik adwentowy - trochę mchu, plasteliny, piórka i jajeczka z napisem EASTER wbite na wykałaczkę - po angielsku, bo słowo WIELKANOC ma za dużo liter jak na gabaryty świecznika ;-) Pozostałe jajka ozdobiłam tasiemkami. Oczywiście musiała pojawić się jakaś moja blaszka - nie namyślając się długo wykorzystałam motyw zajączka.
Co tu dużo gadać - zapraszam do obejrzenia zdjęć :-)
Życzę wszystkim radosnej Wielkanocy :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















