Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierniczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pierniczki. Pokaż wszystkie posty

24 grudnia 2016

Pierniczki, świąteczne klimaty i życzenia

Muszę Wam powiedzieć, że zaciasteczkowałam się przed Świętami. Wzięłam na siebie pieczenie ciastek, a to oznacza zrobienie takiej ilości, żeby wystarczyło dla nas, dla mamy i dla brata, który bierze też słodkości do przyszłych teściów. No namęczyłam się, trzeba przyznać, ale nie bez przyjemności... no lubię to, co tu dużo gadać. I lubię ozdabiać pierniczki, chociaż tyle czasu to zajmuje, a potem szkoda je zjadać, a najlepiej dać od serca komuś bliskiemu. Ale to tak naturalnie wprowadza w klimat świąteczny - dom pachnie korzennymi przyprawami, włączam sobie świąteczne piosenki, popijam kawkę i relaksuję się malując lukrem zawijasy na pierniczkach. Nawet nie wiecie, jak bardzo mnie zaskoczyła ilość serduszek przy tych moich pierniczkach, no bo przecież nie zajmuję się tym zawodowo! I ilość zapytań - muszę chyba zorganizować jakieś warsztaty w przyszłym roku ;-) Dość gadania, zostawiam Was ze zdjęciami i świątecznymi życzeniami :-)


Jest taka noc, bardzo ciepła, choć grudniowa...
Jest taka noc, kiedy na świat przychodzi
Maleńka Miłość.
Jest taka noc, kiedy wszyscy łączymy się,
śpiewając kolędy, dzieląc się opłatkiem.
I takie życzenia, które zanosimy do Miłości
i Ona je spełnia...

Życzę Wam spełnienia tych życzeń.

 ~ Aneta ~























14 grudnia 2015

Zapach Świąt - pierniczki

Każdego roku jeden grudniowy dzień poświęcam na pieczenie pierniczków. Nie szkodzi, że właściwie znikają jeszcze przed Świętami... Dzieciaki zawsze mają przy tym mnóstwo radości, ja zresztą też, odkąd zaczęłam bawić się w lukrowanie. I cóż, że do ideału dużo im brakuje, bo przy dekorowaniu kilku pierniczków nie zdążę dojść do wprawy - i tak mi się podobają i są niesamowicie fotogeniczne. A ten cudowny zapach unosi się w całym domu jeszcze kilka dni po pieczeniu!

Przy okazji pieczenia pierniczków postanowiłam (można by rzec, że to będzie takie noworoczne postanowienie ;-)) zacząć zbierać foremki do ciasteczek, żeby już ich nie pożyczać ciągle od mamy i dorobić się w końcu własnej kolekcji.

A moje zeszłoroczne pierniczki możecie zobaczyć TUTAJ. Uściski!





















22 grudnia 2014

Świąteczne pierniczki :-)

Jak zwykle z opóźnieniem, ale inaczej nie da rady, cóż począć :-/

Pierniczki pojawiły się dopiero wczoraj, a i tak nie wiem, czy jakieś dotrwają do Świąt, bo znikają błyskawicznie! W tym roku robiłam z przepisu A. Starmach, są pycha! Nie ma to jak konsekwencja w doborze świątecznej kolorystyki - jak biało-czerwona, to pierniki też :-)



Dzieciaki też miały radochę, zwłaszcza przy oblizywaniu paluszków z ulubionej cukierkowej posypki. Ich pierniczki też wyglądają apetycznie.



I pomyśleć, że choinkę już mam od 6 grudnia, a jeszcze nie zdążyłam pokazać! Tak, tak, ponad 2 tygodnie! To taka nasza rodzinna tradycja, że ubieramy w okolicy Mikołajek, żeby móc jak najdłużej nacieszyć się choinką i chłonąć świąteczną atmosferę :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...