Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serce. Pokaż wszystkie posty

22 sierpnia 2016

Małe czystki, czyli domowa wyprzedaż

Tak jak zapowiadałam na IG, przygotowałam małą domową wyprzedaż. Poniżej mała zajawka tego, co możecie tam znaleźć. Jak to w życiu bywa, część rzeczy już mi się opatrzyła, więc z wielką chęcią poszukam dla nich innego domku. A przy okazji być może uzbieram na coś z mojej urodzinowej wishlisty ;-)

Wrzucam wszystko TUTAJ. Miłego szperania!
















15 lutego 2016

Serce - niekoniecznie walentynkowe

I minęły Walentynki, jak każdy dzień... Mam to szczęście, że mój mąż pamięta o mnie zupełnie bez okazji, często też spełnia moje zachcianki, żebym przestała mu wreszcie suszyć głowę, więc nie traktuję tego dnia zbyt szczególnie. Jest wiele innych, dla mnie ważniejszych. Ale akurat tak wypadło, że spod moich rąk wyszło serce, więc częściowo wpisałam się w te klimaty ;-) Nie jest cukierkowo, tekst raczej uniwersalny, wielkość serduszka 22x26cm, do tego tasiemka, która idealnie wpasowała się w moją koncepcję. Jak Wam się podoba?

Podobne serduszko, tylko bardziej sfatygowane, pokazywałam TUTAJ.

Uściski i do następnego...!











23 maja 2015

Serduszko i wyniki candy :-)




Dziękuję wszystkim za udział w moim Candy i witam nowych stałych podglądaczy ;-) Ku memu zaskoczeniu do konkursu zgłosiło się (i umieściło banerek konkursowy na swoim blogu) aż 29 osób! Spośród wszystkich inspiracji nie sposób było wybrać tą jedną jedyną, zachwyciło mnie kilka - jedne swoją prostotą, inne były całkiem oryginalnymi, niespotykanymi gdzie indziej propozycjami na wykonanie tabliczek. W związku z tym skorzystałam z opcji wyboru zwycięzcy drogą losowania. A zatrudniłam do tego małą rączkę ;-) Oto co z tego wynikło...





Mała rączka trafiła w sam środek listy!

Gratuluję i czekam na maila z danymi do wysyłki! :-)




13 maja 2015

Serce, serduszko ;-)

Kolejne prace, które powstały myślą o moich sklejkowych dekorach, które leżały na dnie szuflady i czekały na swoje 5 minut ;-) Dwa serduszka - pierwsze z dekorem w kształcie korony (o wymiarach 13,5x20cm) zdobione metodą suchego pędzla oraz duże serce (o wymiarach 17,5x20cm i grubości 1 cm) z napisem "Home sweet home". Oba postarzane i w stylu retro tak jak lubię :-) Oba wrzucam też na mój BAZAREK, razem z pokazywanym już kuferkiem ;-)












Serduszka i tym razem wrzucam na konkurs:


http://decustyle.blogspot.com/2015/04/wyzwanie-v-wycinanka.html





1 maja 2015

Konkurs / Candy / Rozdanie :-)

Pół roku temu napisałam pierwszego posta, nazbierało się ich już 40. Tutaj chciałam stworzyć miejsce, w którym pokażę wszystkie moje wydziwianki. Żeby ktoś utwierdził mnie w przekonaniu, że to co robię ma jakiś sens. Że warto zrobić coś własnymi rękami. Że mania na punkcie swojego domowego gniazdka jest czymś normalnym. I żeby spotkać w wirtualnym świecie tak samo pozytywnie świrnięte osoby jak ja ;-)

Dziękuję wszystkim, którzy zostali ze mną na dłużej :-)




Dlatego przyszykowałam małe rozdanie :-) Można wygrać zestaw jak na zdjęciach, czyli serduszko z transferem oraz poszewkę na jaśka - jedna strona jest z szarego lnu ozdobionego ręcznie napisem, druga strona w modny graficzny wzór. Cała ja, czyli coś z grafiki, coś z szycia, coś z transferu, coś z malowania :-) A co trzeba zrobić, żeby ten zestaw wygrać?


1. Do zabawy zapraszam osoby posiadające bloga.

2. Zgłoś się do zabawy umieszczając poniżej komentarz.

3. Udostępnij banerek konkursowy na swoim blogu z aktywnym linkiem do tego konkursu.

4. Będzie mi miło jeśli dołączysz do grona obserwatorów bloga.

5. Jak widać lubię wszelkiego rodzaju transfery i nadruki, dlatego szukam inspiracji - napisz, jakim napisem, cytatem, etc. ozdobilibyście poduszkę, tabliczkę lub drewniane serduszko. Jeśli wybór będzie trudny i nie będę mogła zdecydować, która propozycja wydaje mi się najlepsza, najoryginalniejsza, najbardziej zaskakująca, zwycięzcę wyłonię drogą losowania.

6. Konkurs trwa do 21 maja 2015r.
Wysyłka na terenie kraju.

Mam nadzieję, że spodobają Wam się nagrody. Zapraszam do zabawy!










29 kwietnia 2015

Tabliczki z napisem, czyli c.d. transferów

Ostatnio u mnie znowu pomysły się mnożą, robota pali się w rękach, jednocześnie haftuję, maluję, zdobię dekupażem... Szykuję niespodziankę, ale póki co pokazuję deseczki - tabliczki z napisami, które powstały na specjalne zamówienie i z tego co wiem, spełniły oczekiwania, więc baaardzo się cieszę :-)








Przy okazji zrobiłam też kilka transferów na serduszkach - niektóre wzory się powtarzają, są też całkiem nowe. Zainteresowanych zapraszam na mój BAZAREK. Traficie na niego również z paska bocznego na blogu. Na hasło "wydziwianki" serduszka będą dla Was po cenie promocyjnej ;-)









8 marca 2015

Oswoić kącik do pracy

Zamiast kwiatków na Dzień Kobiet mam dla was trochę zdjęć, mam nadzieję inspirujących ;-) Dla mnie, mimo choróbska, ten dzień okazał się wyjątkowy, bo wygrałam swoje pierwsze candy, ale o tym jeszcze napiszę...

Dziś pokazuję mój kącik do pracy - i do relaksu jak by nie było ;-) Miejsce do pracy wykroiłam z kawałka sypialni i po przebudzeniu widzę właśnie ten kącik, więc tym bardziej miał wywoływać pozytywne odczucia i cieszyć oko ;-) Nie będę się wypowiadać na temat osób, które rozplanowały podział mieszkania, od razu widać, jak trudno coś sensownego wymyślić w miejscu za drzwiami (po przeciwnej stronie znajduje się zabudowana szafa). Ikeowski regał  i stolik idealnie wpasowały się wymiarami w to miejsce, choć trafiły tutaj zupełnie przypadkowo i tymczasowo. Marzył mi się sekretarzyk, ale stwierdziłam, że w moim przypadku sprawdzą się jedynie meble przystosowane do charakteru mojej pracy, a ja nie pracuję niestety na malutkim zgrabnym laptopie, który na sekretarzyku mógłby wyglądać nawet uroczo ;-) Tak więc w planach pozostaje wymiana stolika, a póki co mam namiastkę sekretarzyka, czyli mebel pełen szufladek, które teraz już czekają na zapełnienie i podpisanie :-)



Dawno marzyła mi się komoda biblioteczna - kto też o tym myślał wie, jak trudno zdobyć takie cudo w sensownej cenie. A ja nie byłabym sobą, gdybym nie włożyła w to trochę pracy ;-) Z malowania krzesła (które było na pierwszym miejscu jeśli chodzi o metamorfozę kącika do pracy) zostało mi trochę farb kredowych, które po prostu uwielbiam i za każdym razem zachwycam się nimi na nowo. Na pomalowanie regału wystarczyło mi po 100 ml farby jasnoszarej i grafitowej, a więc są niezwykle wydajne! Problemem było znalezienie odpowiednich uchwytów, z którymi dzielnie walczył mój M. Tabliczka z napisem w końcu trafiła na swoje miejsce (wcześniej zdobiła przedpokój). Nie wiem czy bluszczowi spasuje to miejsce, ale taki świeży akcent był mi tutaj potrzebny - tutaj w osłonce zrobionej dawno temu przeze mnie z papierowych rurek i zabejcowanej na kolor orzecha. Na zdjęciu również szydełkowa poszewka wykonana z babcinych kwadratów - moje pierwsze dzieło wykonane na szydełku zeszłego lata!

Wszystkiego najlepszego w Dniu Kobiet! :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...